Grupa robocza ds. pamięci masowej

Oszuści podawali się za nabywców tych produktów i bardzo krytykowali ich architekturę, wydajność i serwis. Zapytany o to, czy kierownictwo firmy wiedziało o działalności swoich pracowników, jej rzecznik odpowiedział, że owszem, wiedziano „o jednym czy dwóch takich przypadkach” i w związku z tym poinformowano pracowników, aby „w przyszłości nie podejmowali tego typu działań”. W każdej innej branży takie zachowanie byłoby podstawą do zwolnienia.

Producenci prowadzą ze sobą tego typu wojny podjazdowe, a ofiarą padają potencjalni nabywcy, którzy zalewani są sprzecznymi informacjami. W najgorszym przypadku narażają się na jawne lekceważenie ze strony dostawców. Podczas jednej z dyskusji dotyczących standaryzacji wersji protokołu iSCSI, członek grupy roboczej ds. pamięci masowej, a jednocześnie przedstawiciel znanego producenta pamięci, stwierdził wprost, że tak naprawdę sposób określania wersjii protokołu nie ma żadnego znaczenia. Zauważył, że klienci jego firmy i tak nie wiedzą, jak obsługiwać analizator protokołów, więc nie mogą ustalić numeru wersji i ocenić, czy posiadane przez nich urządzenia wspierają aktualny, czy wcześniejszy standard. Pominąwszy prawdziwość tej wypowiedzi, jasno widać, że producenci nie mają zamiaru reagować na oczekiwania klientów.

Tylko odpowiednio poinformowany użytkownik może sobie poradzić z tą sytuacją, wykorzystując mechanizmy rynkowe do rozwiązania praktycznych problemów z pracą pamięci masowej.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>