iSCSI: co, gdzie i kiedy?

Zwolennicy iSCSI przedstawiają ten protokół jako „czystą” sieć SAN: SCSI działa jako aplikacja przy użyciu prawdziwego protokołu sieciowego. Wychwalają nadejście prawdziwej SAN, która wykorzysta usługi istniejących protokołów, takie jak bezpieczeństwo (IP zawiera rodzinę protokołów IPSec) oraz zarządzanie (IP oferuje protokół prostego zarządzania siecią — SNMP, Simple Network Management Protocol). Unikają natomiast dyskusji na temat zmienności sieci opartych na IP z punktu widzenia wymagań operacji wejścia-wyjścia pamięci masowej.

Na pierwszy rzut oka, łączność sieciowa TCP/IP nie jest zbyt wydajna. Do 25% szerokości pasma sieci jest pochłaniane przez nagłówki protokołu. To jeden z powodów, dla których eksperci i analitycy wiążą swoje prognozy dotyczące sukcesu rynkowego sieci iSCSI SAN z ewolucją bazowych protokołów ethernetowych. Jednym słowem, oczekuje się, że iSCSI wejdzie na rynek, kiedy tylko upowszechni się Ethernet o przepustowości 10 Gb na sekundę (10-GbE) — prawdopodobnie będzie to koniec roku 2004 lub początek 2005, analitycy nie są co do tego w pełni zgodni. Panuje przekonanie, że łącza 10-GbE, nawet przy 75% wydajności, będą w stanie sprostać wymaganiom co do przepustowości i opóźnień także najbardziej wymagających aplikacji pamięci masowych.

Ponadto przełączniki 10-GbE będą prawdopodobnie działać w „rdzeniu” (a nie na „brzegu”) sieci korporacyjnych — to znaczy, będą one prawdopodobnie montowane w stojakach w centrum danych firmy w związku z tym zwolennicy iSCSI twierdzą, że technologia ta wyeliminuje przełączniki Fibre Channel, które zostały już tam wdrożone. Takie przynajmniej było stanowisko firmy Cisco Systems w 2000 roku.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>