Kopia zapasowa a kopia lustrzana

Ustaliwszy, że ochrona danych ma kluczowe znaczenie dla skutecznego planowania usuwania skutków awarii, należy zwrócić uwagę na to, że branża informatyczna jeszcze niedawno zalecała stosowanie zaledwie dwóch metod ochrony danych metody te to tworzenie kopii zapasowej na taśmach lub wykonywanie kopii lustrzanych na dyskach. Rozwiązania uwzględniające tworzenie kopii zapasowych na taśmach były zalecane dla przedsiębiorstw dysponujących dużą ilością danych do archiwizacji (wykorzystywano stosunkowo niski koszt nośników i dużą pojemność taśm), oraz dogodnymi terminami wykonywania kopii zapasowych na taśmach. Rzadko podejmowano przy tym temat szybkości odczytu danych z taśm, a to z przyczyn, które zostaną przedstawione nieco dalej.

Z drugiej strony, rozwiązania uwzględniające sporządzanie kopii lustrzanych były zalecane dla przedsiębiorstw wymagających dostępu do danych w czasie rzeczywi-stym oraz tych, których procesy biznesowe były bardzo wrażliwe nawet na krótkie przerwy w pracy. Często w takich przedsiębiorstwach, w tym w wielu instytucjach fi-nansowych, nie potrafiono przewidzieć odpowiednich terminów niezbędnych do spo-rządzenia kopii zapasowych na taśmach. Dla takich firm podstawowym kryterium stał się czas niezbędny do pełnego odtworzenia danych.

Wiele argumentów za lub przeciw kopiom zapasowym lub lustrzanym, przytaczanych przez producentów i różnych komentatorów w ciągu ostatnich kilku lat, okazało się całkowicie błędnych. Na przykład argument, że taśma odchodzi w przeszłość lub wręcz „umarła” pojawiał się tak często, że nie potrafię dziś określić, ile razy go słyszałem, a przy tym nigdy nie był poparty faktami.

Niedawno producenci sieci SAN opartych na technologii Fibrę Channel ogłosili śmierć taśmy. Jednak przeoczono fakt, że najczęściej przytaczanym przez klientów argumentem przemawiającym za wyborem struktury Fibrę Channel była możliwość współdzielenia bibliotek taśmowych.

Inni eksperci z branży ogłosili, że śmierć taśmy spowodowana jest coraz niższym kosztem pamięci dyskowej w przeliczeniu na jeden GB. Argument, że taśma została wyparta przez tańsze układy dysków jest błędny z samego założenia. Fred Moore, prezes Horison Information Strategies, udowodnił, że większość argumentów nie uwzględnia elementów systemu niezbędnych do pracy nośnika taśmowego lub dysku.

Według analizy przeprowadzonej przez Moore’a (jej wyniki przedstawiono na rysunku 9.3), koszt jednego GB taśmy spada w miarę zwiększania się ilości kaset przypadających na jedną stację. Patrząc z perspektywy systemu, dyski są nadal od 15 do 20 razy droższe niż taśmy wykorzystywane do ochrony danych.

Wieloskokowe kopie lustrzane z wykorzystaniem identycznych układów dyskowych metodą wykorzystywaną przy usuwaniu skutków awarii w odniesieniu do dowolnego elementu infrastruktury informatycznej. Odzyskiwanie danych z zastosowaniem spójnej platformy pozwala uzyskać znaczne oszczędności kosztów.

W porównaniu do kopii lustrzanej, taśma umożliwia odzyskanie danych niezależnie od wykorzystywanej platformy (patrz rysunek 9.5). Oznacza to, że odzyskiwane dane można kierować do platform sprzętowych lub topologii pamięci masowych innych niż te, w których one powstały. Ponad 20-letnie doświadczenia w usuwaniu skutków awarii wskazują, że taka swoboda przy wyborze platformy ma nieocenione znaczenie.

Taśma na pewno nie „umarła”, a „mapa drogowa” opracowana przez producentów taśm dla swoich technologii, pokazana na rysunku 9.6, wskazuje, że pojemność taśm nadal będzie większa od pojemności nośników dyskowych. Pozwoli to na dostarczanie użytkownikom technologii zapewniającej bezpieczeństwo danych oraz możliwość ich archiwizacji.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>