NFS/CIFS wykorzystujące TCP/IP

Obserwowalne skutki zastosowania tego podejścia, choć pozwoliło ono na wzrost pojemności, były niewielkie z powodu praktycznych ograniczeń narzuconych na NAS przez protokół używany do czytania i zapisywania danych przechowywanych w urządzeniu. Eksperci oszacowali, że aby otworzyć plik na dysku NAS korzystającym z protokołu NFS, trzeba wykonać ponad 70 tysięcy instrukcji. W efekcie, im więcej jednoczesnych dostępów do urządzeń NAS, tym wolniejsza obsługa. Ponadto, im więcej po-jemności dodanej do NAS, tym bardziej prawdopodobne, że nastąpi zwiększenie ilości jednoczesnych prób dostępu. Skalowanie pociąga za sobą opóźnienia.

Aby poprawić opisaną sytuację, próbowano różnych rozwiązań. Niektórzy dostawcy starali się umieścić większość funkcji systemu operacyjnego NAS w „szybkim” krzemie oraz dodać duże bufory i pamięć podręczną, żeby poprawić szybkość i pojemność. Na początku roku 2000 zakończono prace nad protokołem DAFS {Direct Access File System), który umożliwiał mapowanie pamięć-do-pamięci między inicjatorami żądania wejścia-wyjścia a docelową pamięcią masową. Protokół ten, a także prace nad RDMA (Remote Direct Memory Access) przez TCP/IP, są obietnicą zmniejszenia opóźnień poprzez redukcję ilości kroków wymaganych do żądania, przetworzenia, transferu i użytkowania danych z platform pamięci masowych.

Protokoły „bez kopiowania” rozwijają się dalej, co daje hybrydyzację NAS i SAN. Trwają prace nad taką zmianą architektury, aby terminal NAS umożliwiał nie tylko połączenie za pomocą protokołu sieciowego systemu plików, ale również protokołu sieciowego dostępu do bloków, co ma ułatwić wysoce wydajny hosting baz danych w urządzeniach NAS. Taka hybryda może przybrać formę pokazaną na rysunku 5.10.

Zaplecze urządzenia pokazanego na rysunku 5.10 jest skalowalne pionowo, przy użyciu struktury FC lub przełączania sieci z iSCSI. Terminal został rozszerzony do obsługi tradycyjnego dostępu do zbiorów opartych na NFS, CIFS i HTTP oraz dostępu do bloków przez iSCSI. Ta poprawka efektywnie zjednoczyła na jednej platformie pamięć masową opartą na plikach i blokach. Trend ten zapoczątkowało wprowadzenie przez firmę Microsoft produktu Exchange Server 2000 (który wymaga „kanałów blokowych”), co dowodzi tendencji zastępowania tradycyjnych systemów plików obiektowo zorientowanymi bazami danych.

Podział tak zwanych sieciowych pamięci masowych na optymalizowane pod kątem bloków lub plików zakorzenił się słabiej w technologii niż w preferencjach sprzedawców. W ostatecznej analizie, wszystkie dane są przechowywane jako bloki, lecz niektóre atrybuty platform pamięci masowych — RAID, skalowalność, wspomaganie protokołu, wydajność operacji wejścia-wyjścia — wskazują wybór platformy inteligentnym projektantom, którzy poszukują rozwiązań łączących sprawność pamięci masowej i wymagania odnośnie wydajności aplikacji.

Hybrydy NAS/SAN mogą w przyszłości stać się platformą preferowaną. Jeżeli dostawcy zechcą podzielić na moduły czy „komponenty” możliwości i funkcje platform, wybór właściwego rodzaju pamięci masowej do danego zastosowania może być równie prosty, jak wybór posiłku z menu.

SAN nie daje możliwości rozpoznania aplikacji i automatycznego dostarczenia jej odpowiedniej ilości pamięci masowej. Obietnice związane z modelem ENSA, który zapoczątkował SAN na początku lat dziewięćdziesiątych, nie są wciąż realizowane. Z tego powodu administratorzy pamięci masowych muszą wciąż podejmować nużącei pracochłonne wysiłki dopasowania pojemności produktów pamięci masowej do znanych wymagań wydajności aplikacji. Odpowiednich mechanizmów mogą dostarczyć modułowe hybrydy NAS/SAN.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>