Sieci SAN i wirtualizacja

Wirtualizacja jest koncepcją uznaną w architekturze komputerowej i szeroko rozpowszechnioną w środowiskach informatycznych dlaczego zatem w kontekście sieciowej pamięci masowej używanie słowa „wirtualizacja” jest niezbyt dobrze widziane? Wielu producentów niechętnie używa tego terminu do opisu technologii programowych, które mają służyć do zarządzania infrastrukturą SAN. Liczne ankiety pokazują, że klienci odnoszą się nieufnie do „wirtualizacji sieci SAN”.

Zjawisko to, które opiera się wysiłkom marketingowym nawet największych producentów pamięci masowej, wynika z wielu różnych przyczyn. Wielu producentów i analityków sugeruje, że wirtualizacja jest zbyt dezorientująca, żeby mogła przypaść klientom do gustu. Podobnie jak „sieć SAN” termin „wirtualizacja” był przekręcany na wszelkie sposoby przez marketingowców, więc oznacza co innego w zależności od tego, kto go używa. Wszyscy zgadzają się tylko, że 1) wirtualizacja jest niezbędna, aby sieci SAN spełniały swoje założenia, oraz 2) panuje absolutna niezgoda co do tego, jaka strategia jej realizacji jest najlepsza.

Sieci SAN wymagają wirtualizacji, jeśli mają skracać przestoje związane z pamięcią masową i zwiększać efektywność przydziału pojemności. Skracanie przestojów ma wynikać z dynamicznego skalowania pamięci „za plecami” aplikacji w taki sposób, by te nigdy nie otrzymywały komunikatu o pełnym dysku.

Ta propozycja stanowi rozszerzenie technik od dawna stosowanych przez producentów macierzy klasy wyższej. Dzięki inteligentnemu kontrolerowi i mikrokodowi macierze pozwalały łączyć wiele dysków fizycznych i prezentować je jako jeden wolumen dyskowy (zwykle identyfikowany przez logiczny numer jednostki — ang. Logical Unit Number, LUN) systemom operacyjnym podłączonych serwerów. Producenci macierzy oferowali narzędzia konfiguracyjne, które pozwalały dodawać więcej dysków fizycznych do jednostki LUN albo łączyć co najmniej dwie takie jednostki w celu utworzenia większego woluminu.

Choć funkcje te były przydatne, często kolidowały z ograniczeniami w systemach operacyjnych serwerów. Niektóre systemy określały pojemność woluminu w czasie rozruchu, więc musiały zostać zamknięte i uruchomione ponownie, aby zidentyfikować oraz wykorzystać powiększone woluminy. Procedura ta zakłócała normalne funkcjonowanie przedsiębiorstwa i stawała się coraz bardziej dokuczliwa w miarę te-go, jak działy informatyczne zaczynały przechodzić na „czas internetowy” — 365 dni w roku, 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.

W tenninologii sieci pamięci masowej (SAN), które można uważać za bardzo duże macierze dysków (albo za „macierze macierzy”) termin „wirtualizacja” odnosi się zarówno do tworzenia skalowalnych woluminów z węzłów podłączonych do infrastruktury SAN, jak i do komponentów sprzętowych lub programowych, które pełnią rolę zbliżoną do kontrolera pojedynczej macierzy. Ogólnie rzecz biorąc, wirtualizacja SAN to techniki łączenia lub agregowania jednostek LUN.

Poszczególni producenci lokalizują owe funkcje kontrolera macierzy w różnych miejscach sieci SAN. Rysunek 7.2 przedstawia popularne opcje: w hoście, „na drucie” (wewnątrz pasma) w przełączniku lub urządzeniu inteligentnym, poza pasmem, w serwerze lub wyspecjalizowanym urządzeniu i w kontrolerze macierzy.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>