Użytkownicy coraz rzadziej przeprowadzają rzetelne testy wydajności

Przeglądając literaturę poświęconą branży pamięci masowej można zauważyć praktycznie całkowity brak wyników testów wydajnościowych. Producenci postawili pewnego rodzaju tamę, nie dopuszczającą do rozpowszechniania informacji o niezadowalających wynikach testów. Jeden z największych producentów macierzy dyskowych posunął się do tego, że grozi wycofaniem gwarancji na określony proddukt, jeśli użytkownik opublikuje wyniki przeprowadzonych u siebie testów tego urządzenia.

Użytkownicy coraz rzadziej przeprowadzają rzetelne testy wydajności ze względu na brak czasu, przyrządów pomiarowych i niedostateczną wiedzę. Jak wspomniano na początku tej książki, laboratoria testujące jako pierwsze padają ofiarą cięć wydatków w przypadku stagnacji ekonomicznej. Bez takich laboratoriów trudno jednak ocenić wydajność produktów.

Nie dziwi więc fakt, że coraz większa liczba potencjalnych nabywców przerzuca decyzję o wyborze produktu na dealerów i integratorów rozwiązań, którzy jednak z większą ochotą służą producentom niż swoim klientom. Odmówiłem niedawno zaszczytnej propozycji rozmowy z dealerem zaawansowanych rozwiązań. Firma ta chciała, abym zasugerował dystrybutorom i integratorom, że sieci Fibrę Channel SAN to kura znosząca złote jajka, i że bardzo pomogą swoim klientom — nie mówiąc już o powiększeniu swojego konta bankowego — zalecając im zakup pamięci masowych opartych na Fibrę Channel. To, że klientom nie zawsze potrzebne są sieci Fibrę Channel SAN, nie ulegało wątpliwości: celem tych działań było zainteresowanie dealerów tą tech-nologią, aby potem można było sprzedać klientom jak najwięcej opartych na niej rozwiązań, zanim ta stara technologia zostanie wyparta przez pamięci masowe oparte na protokole IP.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>