Wartość pamięci masowej

Wartość pamięci masowej, podobnie jak każdej innej technologii, wynika w pewnej mierze z jej dostępności. Sieci IP, w swoich wielu przejawach, umożliwiają dostęp na duże odległości.

Wszechobecność i stałość przyczyniają się do niskich kosztów składników sieciowych pamięci masowych, uzyskania krótszego czasu rozwoju produktów i zwiększenia zysków dostawców. Kiedy pisałem te słowa, budżet przeznaczony na badania i rozwój w firmie

Cisco System był większy niż łączny budżet pięciu głównych producentów przełączników Fibrę Channel. Fakt ten dobrze wróży zdolności IP SAN do dotrzymywania kroku zmieniającym się technologiom pamięci masowych i wymaganiom biznesu. Jest też praktycznym wytłumaczeniem tego, dlaczego użycie IP dosłownie „pogrzebało” każdą konkurencyjną technologię, która stanęła jej na drodze.

Marketingowa otoczka wokół IP SAN i infrastruktury FC wciąż istnieje. Dostawcy z każdego obozu powtarzają zapewnienia o doskonałości preferowanego przez nich protokołu i topologii, które nie sprawdzają się w rzeczywistości. Na przykład, nic nie czyni pamięci masowych IP bardziej bezpiecznymi czy łatwiejszymi w administrowaniu od tych opartych na FC. Ponadto, ani pamięci masowe IP, ani FC, tak naprawdę nie zrywają z protokołem SCSI czy pojęciem LUN (jednostek logicznych), które wywodzi się z czasów równoległych magistrali SCSI. Żaden protokół nie rozwiązuje problemów, które wynikają z własnościowej architektury kontrolerów macierzy. Takie działania nie posuwają naprzód prac nad stworzeniem ogólnego modelu pamięci masowej. Żaden model samodzielnie nie dostarcza „inteligencji” wymaganej do automatycznego zaopatrywania aplikacji w pamięć masową. Pamięć masowa, ani ta oparta na IP, ani wykorzystująca FC, nie rozwiąże najważniejszego problemu: jak spowodować samodzielne opisywanie danych tak, aby tworzyć narzędzia do zarządzania w taki sposób, by te zapewniły nie tylko efektywny przydział pojemności, ale również jej efektywne wykorzystanie.

Warto dodać, że pamięć masowa oparta na IP jest bardziej eleganckim rozwiązaniem niż użycie FC, bo zarówno ścieżka danych, jak i sterowania, prowadzą tym samym kablem. W przeszłości liczyła się elegancja. W obecnych, ograniczonych kosztami środowiskach IT może ona znowu mieć jakieś znaczenie.

W poszukiwaniu sieciowej pamięci masowej: wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. W poprzednim rozdziale rozświetlono mroki informacyjne, panujące wokół sieciowych pamięci masowych. Mylne wrażenie o technologii sieciowych pamięci masowych, zaszczepione przez marketingowe slogany sprzedawców, ma niewiele wspólnego z rzeczywistymi możliwościami oraz ograniczeniami produktów i topologii, kryjących się pod tym szerokim określeniem.

W obecnym rozdziale dyskusja zostanie przeniesiona z kręgu zagadnień marketingowych do dziedziny architektury pamięci masowych. Aby zacząć szacować, jak obecna technologia pamięci masowych (sieciowych czy też nie) może być wykorzystana do rozwiązania problemów z realnego świata, należy spojrzeć poza krzykliwe reklamy, na wynikające z zastosowań konkretne wymagania.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>