Zarządzanie skupione na infrastrukturze aHbo zarządzanie zasobami pamięciowymi (SRM)

Inna metoda zarządzania pamięcią masową to zarządzanie „horyzontalne” albo skupione na infrastrukturze (zobacz rysunek 8.4). Mniej więcej dwa lata temu można było zaobserwować powszechny pęd do tego modelu zarządzania, wywołany szumem wokół sieci SAN i wirtualizacji. („Marketektura” była tak wszechobecna, że nawet najwięksi producenci, tacy jak Veritas Software, nadawali swoim produktom nazwy zawierające słowo „SAN” —jakby chcieli zasugerować, że sieci SAN szybko wypierają wszystkie inne topologie pamięci masowej).

Metoda ta opiera się na założeniu, że wystarczy utrzymywać komponenty sieci SAN w dobrej kondycji, żeby sama sieć SAN dostarczała pamięci wszystkim potrzebującym jej aplikacjom. Obecnie narzędzia te określa się zwykle mianem menedżerów zasobów pamięciowych (ang. Storage Resource Manager, SRM) . Integrują one wiele produktów lub modułów ukierunkowanych na zadania w jeden pakiet, który zapewnia jednolity interfejs użytkownika i ułatwia naukę.

Jeśli jednak środowisko nie zawiera wszystkich topologii pamięci masowej (podłączonej bezpośrednio, NAS i Fibrę Channel SAN), oprogramowanie może wydawać się zbyt skomplikowane w użyciu. Użytkownicy często skarżą się, że wielofunkcyjne pakiety oprogramowania nie wykonują żadnej funkcji szczególnie dobrze. Nawet „mar- kowe” pakiety SRM często wywołują irytację u użytkowników, zmuszając do kupowania licencji na komponenty programowe, które są niepotrzebne albo nie oferują funkcji dostępnych w innych produktach.

Eksperci od tego rodzaju rozwiązań, tacy jak Ken Barth (dyrektor generalny firmy Tek-Tools z siedzibą w Dallas w Teksasie) sugerują, że SRM jest w najlepszym razie „zestawem narzędzi do tworzenia oprogramowania”.

Barth słusznie zauważa, że to klient musi zidentyfikować i wybrać „najlepsze” narzędzia z oferty mniej więcej 250 producentów, a następnie użyć ich do utworzenia systemu zarządzania pamięcią masową, który sprawdzi się w jego środowisku. Nikt w firmie Tek-Tools nie twierdzi, że proponowane przez nią rozwiązanie zaspokoi wszystkie potrzeby każdego klienta, a Barth podkreśla, że stale szuka partnerów, którzy uzupełnią jego ofertę w celu lepszego spełnienia wymagań klientów. Skoro brak standardów, które zapewniałyby zgodność operacyjną wszystkich programów do zarządzania pamięcią masową, poglądy Bartha odzwierciedlają najlepsze dziś podejście.

Ogólnie rzecz biorąc, produkty SRM zawodzą w tym sensie, że nie kojarzą zasobów pamięciowych z używającą ich aplikacją. „Magia”, która miała realizować tę niezwykle ważną funkcję, nigdy nie zagościła w sieciach SAN, być może dlatego, że Fibre Channel, który nie oferuje usług rzeczywistego protokołu sieciowego, nie mógł obsłużyć tych wysokopoziomowych mechanizmów.

Zarządzanie SRM przechodzi obecnie pewne modyfikacje, ponieważ czołowi producenci próbują zawrzeć w swoim oprogramowaniu bardziej kompletne mechanizmy zarządzania zasobami. Do pewnego stopnia wynika to z rosnącego nacisku na wirtualizację jako fundamentalną technologię sieci SAN oraz rynkowego sukcesu firmy BMC Software, która na początku bieżącego stulecia zaoferowała wizję zarządzania pamięcią masową skupionego na aplikacji (ang. Application-Centric Storage Management, ACSM).

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>